fbpx
ElektromobilnośćŚwiat

Lime – kontrowersyjny startup z Kalifornii

logo Lime

Nie był pierwszy – powstał tylko dwa lata temu, ale już zdążył zrewolucjonizować miejski transport wywołując przy tym również spore zamieszanie wśród mieszkańców miast. Dzisiaj powstaje coraz więcej naśladowców chętnych na, jak się okazuje, bardzo lukratywny rynek wypożyczania małych pojazdów elektrycznych na minuty.

Początki

Co więc pozwoliło Lime na zdobycie serc klientów w tak szybkim tempie? Rewolucyjne podejście, którego żadna z wcześniej powstałych firm (m.in. Scoot Networks oraz Revel [1]) nie mogła zaoferować ze względu na ówczesne ograniczenia technologii. Powstały w styczniu 2017 roku w San Francisco Lime zaoferował całkowicie nowe podejście – wypożyczanie i oddawanie rowerów oraz hulajnóg mogło w końcu odbywać się w dowolnym miejscu, a nie tylko w przeznaczonej do tego celu stacji. Klienci pokochali prostotę oraz elastyczność tego rozwiązania, co w połączeniu z przejrzystym cennikiem oraz udaną aplikacja na systemy Android oraz iOS poskutkowało natychmiastowym wzrostem zainteresowania. Umożliwiło to firmie na gwałtowną ekspansje zarówno w Stanach Zjednoczonych jak i Europie.  

Szybka ekspansja…

Już po pół roku, w lipcu 2017 roku, firma otworzyła swoje usługi dla mieszkańców kolejnych pięciu miast w Kalifornii oraz zawędrowała na wschodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Środki na rozbudowę pochodziły od inwestorów – dwie serie finansowania sprawiły, że w 2018 roku była wyceniana na około 1.1 mld $! Dzisiaj marka jest obecna w ponad stu krajach na pięciu kontynentach, a ilość wypożyczeń osiągnęła zawrotną sumę 26 milionów [2].

… i spowodowane nią problemy

jazda na Lime

Ta rewolucja ma jednak swoją cenę. W każdym miejscu, w którym pojawiają się usługi Lime pojawia się również niezadowolenie mieszkańców oraz samorządów. Niepokoją ich hulajnogi zaśmiecające miejski krajobraz. Często są one pozostawiane w miejscach niekoniecznie się do tego nadających sprawiając przy tym nierzadko zagrożenie. Nie inaczej było, gdy w 2018 roku usługa zawitała do Polski, a konkretnie do Wrocławia. Odpowiedzią firmy na często powtarzające się zarzuty jest wprowadzenie zespołów, które w odblaskowych kamizelkach przemierzają miasto starając się wyłapywać hulajnogi, które stoją w nieodpowiednich miejscach.

Lime, a prawo

Różnie też wygląda prawodawstwo na każdym z rynków, na którym dostępne są elektryczne hulajnogi. W Stanach Zjednoczonych posiadają one takie same prawa jak rowery elektryczne (a przynajmniej w większości stanów [4]) W Kalifornii oznacza to konieczność jazdy po prawej stronie drogi (lub ścieżki rowerowej) z kaskiem na głowie z maksymalną prędkością około 24 km/h oraz zakaz wjeżdżania na chodnik. Dla porównania w Polsce, jak na razie, nie można poruszać się nimi po ścieżkach rowerowych. Przepis ten jest jednak w naszym kraju w praktyce martwy i większość wypożyczających wybiera właśnie te ścieżki powodując tym samym niezadowolenie rowerzystów.

Lime-S
nowy model hulajnogi: Lime-S

Najbliższa przyszłość

Najbliższa przyszłość wygląda również obiecująco – firma planuje w 2019 roku wejście na kolejne rynki oraz wprowadzenie nowej usługi o nazwie „LimePods”, mają to być mikro-samochody elektryczne (głownie Fiat 500). Jak na razie ich testy trwają w Seattle, ale plan zakłada podbój innych rynków przed końcem roku [4]. Nieprzerwanie trwają prace nad wprowadzeniem nowego modelu hulajnogi o nazwie „Lime-S”, który ma być żywotniejszy i trwalszy niż jego poprzednicy oferując przy tym zwiększony komfort jazdy. Wisienką na torcie jest podpisanie umowy z chyba najbardziej rozpoznawalną marką usług transportowych ostatnich lat jaką jest Uber. Umowa zakłada dostarczenie dużej ilości rowerów elektrycznych, które umożliwią Uberowi wprowadzenie usługi o nazwie „Uber Bikes” [5].

nowa usługa: LimePods

Garść statystyk

  • 117 – tyle wycieczek z Ziemii na Księżyć pokonali w sumie użytkownicy Lime,
  • 40% – tylu użytkowników Lime wybiera trasę do pracy lub szkoły,
  • 32 lata – tyle wynosi średnia wieku użytkownika Lime,
  • 32% – tylu użytkowników Lime udaje się do kina lub restauracji,
  • 25% – tylu użytkowników Lime ma więcej niż 37 lat.

Chcesz dowiedzieć się jak zacząć swoją przygodę z Lime i ile to kosztuje? Czytaj tutaj

KT

Źródło
[1] Wikipedia[2] Lime[3] Gazeta Wrocławska[4] Swagtron[5] CNBC
Tagi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button
Bitnami